SOCIAL MEDIA
Daria Rybicka - dietoporady | „Do brzucha malucha” i historia kreatywnych mam
1764
post-template-default,single,single-post,postid-1764,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,side_menu_slide_from_right,qode-content-sidebar-responsive,transparent_content,columns-3,qode-theme-ver-10.0,wpb-js-composer js-comp-ver-4.12,vc_responsive

„Do brzucha malucha” i historia kreatywnych mam

Miałyście kiedyś tak, że jakaś myśl tliła Wam się długo w głowie, pomysł za pomysłem składały się w jedną spójną całość, aż pewnego dnia wszystko zaczęło przybierać realne kształty?

Ja tak mam. Ale od początku. Opowiem Ci pewną historię.

Jako dietetyk i mama dzieliłam się ze swoimi Pacjentami wiedzą i doświadczeniem dotyczącą żywienia (również młodszych dzieci). Teorię łączyłam z praktyką i doświadczeniami mamy. Pewnego dnia jedna z nich napisała mi wiadomość:


„Powinnaś zebrać te swoje przepisy i zasady, napisać książkę i wysłać ją do jakiegoś wydawnictwa. Mówię poważnie…

…Masz doświadczenie, lubisz gotować, to naprawdę Twój duży potencjał….”

Aniu, jestem Ci bardzo wdzięczna za te słowa! To od nich zaczęły kiełkować dalsze pomysły.

Ta myśl była ze mną przez całą ciążę. Już wtedy wiedziałam, że chcę dzielić się z innymi swoją wiedzą o jedzeniu i odżywianiu oraz doświadczeniem z perspektywy mamy. Kiedy pojawił się na świecie Kubuś z tygodnia na tydzień dostawałam coraz więcej pytań od Czytelniczek dotyczących rozszerzanie diety niemowlaka.

Zaczynam działać w tym temacie. Decyzja już była podjęta. I tutaj pojawiła się Kasia www.kantorekkatjuszki.pl 

 

15515629_1325960057445628_1106449474_o

Mamy dzieci w tym samym wieku. Połączył nas blog, kilka spotkań, wymiana doświadczeń, babskie rozmowy i dobra energia. Później, w tym samym czasie pojawili się na świecie nasi Chłopcy. Podobny etap w życiu, doświadczenia i emocje. Pewnego dnia Kasia zaprosiła mnie do wzięcia udziału w spotkaniu z czytelniczkami jej bloga. I w ten sposób ze spotkania wyszły warsztaty „Kwadrans w kuchni”, o których przeczytacie TUTAJ. 

Zrobiłyśmy to razem, wyszło super. To doświadczenie dodało nam wiatru w żagle.

Teraz czas na nasze kolejne, wspólne dziecko 😉

Chcemy podzielić się z Wami newsem – razem z Kasią startujemy ze wspólnym projektem.

 

„DO BRZUCHA MALUCHA”

to będzie cykl regularnych wpisów dotyczących rozszerzania diety naszych Chłopców. Zwieńczeniem tej pracy będą e-booki i w efekcie końcowym książka. To nie będzie zwykła książka z przepisami. Nie!

KSIĄŻKA

Nie chcemy samych przepisów, suchych informacji i tabelek. Chcemy w luźny sposób dzielić się swoimi doświadczeniami. Chcemy, aby świeżo upieczone mamy nie miały dylematów związanych z rozszerzaniem diety swoich Pociech. Chcemy takiej książki, którą z przyjemnością same byśmy przeczytały. Ma być luźno, ale z konkretami. Tak żebyś wiedziała konkretnie co masz zrobić,  kiedy np. Twoje dziecko nie może zrobić kupki. Ja wiem… ale to naprawdę częste pytanie mam 😉

Owszem będą tam przepisy, ale będzie też wiedza poparta doświadczeniem dietetyka oraz Kasi i moimi doświadczeniem w byciu mamą. Wszystko podane w prostej, miłej dla oka formie. Będą też nasze historie i babskie rozmowy. Z jednej strony lekka lektura z opowiedzianą naszą historią. Z drugiej strony fajna lektura z konkretną dawką wiedzy praktycznej i przepisami dla Maluchów. Będziemy też chciały Wam pokazać jak posiłki dla dziecka łączyć z gotowaniem dla całej rodziny oraz jak organizujemy swój czas w kuchni. Do tego piękne grafiki i zdjęcia.

image

Będzie pięknie zobaczycie. My już nie możemy się doczekać.

Marzy nam się aby to, co stworzymy naprawdę zaspokajało Wasze potrzeby. Dlatego chcemy abyście na każdym etapie uczestniczyły w tworzeniu tego pomysłu.

Dzielcie się z nami swoimi doświadczeniami i pomysłami.

Piszcie czego potrzebujecie, zadawajcie pytania. We wpisach będziemy na nie odpowiadać.

 

Dlaczego do „Brzucha Malucha?” Kiedy z Kasią wymyśliłyśmy konkretną formułę i zdecydowałyśmy jak ma to wszystko wyglądać, zaczęłyśmy szukać odpowiedniej nazwy. Wszystkie pomysły blado wypadały przy cyklu, który Kasia kilka lat temu rozpoczęła na swoim blogu. Trzy lata temu Kasia razem z Natalią Kamykitrzy.blogspot.com wymyśliły do „Brzucha Malucha”. Ta nazwa bardzo przypadła Wam do gustu więc przy niej zostajemy.

Kasia – jestem przekonana, że damy radę! Także My do pracy, a Wy Drogie Czytelniczki piszcie jakie macie pytania, o czym chcecie czytać.

Do zobaczenia w poniedziałek. Będzie o tym, od kiedy zacząć rozszerzanie diety niemowlaka.

 

 

 

 

 

 

7 komentarzy
  • alicekk4
    Posted at 21:10h, 13 grudnia Odpowiedz

    Super. Nie mogę się juz doczekać. Jedyne to szkoda, że nie napisalyscie książki wcześniej. Ja jako mama pierwszy raz miałam a i nadal mam ogromne problemy wvtym co kiedy można dawać, co gotować by było smacznie i zdrowo . Mam nadzieję że wasza książka będzie mi służyć przy drugim dzuecku :))

    • Daria Rybicka
      Posted at 23:02h, 13 grudnia Odpowiedz

      Dlatego bardzo wierzymy w to, że książka będzie pomocna dla wielu mam 🙂

  • MagdalenaU
    Posted at 19:47h, 14 grudnia Odpowiedz

    Rewelacja. Mój synek ma 4 mesiące i już niedługo czeka nas rozszerzanie diety. Czekam z niecierpliwością 🙂
    Mam jeszcze pytanie odnośnie tego jak zachęcić dziewięciolatka do jedzenia mięsa. Moja córka już bardzo długo nie chce jeść pod żadną postacią.
    A może nie zachęcać i czekać bo może wkońcu zacznie je jeść?

    • Daria Rybicka
      Posted at 13:11h, 03 stycznia Odpowiedz

      Super 🙂 pojawiły się kolejne informacje. Z Kasią będziemy miały dla Was 2 wpisy w tygodniu więc będziesz miała sporą bazę wiedzy i przepisów 😉
      a co do mięsa. Mam w domu prawie 4 latka „niejadka”. Wychodzę z założenia, żeby nie namawiać bo zwykle i tak nic z tego nie wychodzi. Jeżeli zależy mi na tym, aby zjadł jednak mięso staram się je „ukryć” w innej rzeczy, którą lubi. A co mówi Twoja córka? – może warto zapytać dlaczego nie chce jeść – nie lubi? brzydzi się? nie odpowiada jej zapach/smak? itd. wtedy łatwiej będzie Ci podjąć decyzję co z tym zrobić 😉

  • Olga
    Posted at 20:57h, 14 grudnia Odpowiedz

    Fajny pomysł! Jestem bardzo ciekawa Waszej książki 🙂 Sama się czuję dość kompetentna w temacie rozszerzania diety, częściowo dzięki książkom, częściowo dzięki lekturze internetów, ale poskładanie tego wszystkiego do, nomen omen, kupy, zajęło mi mnóstwo czasu. A Wy to zbierzecie w jedną całość, super! Nie mogę się doczekać 🙂

    • Daria Rybicka
      Posted at 13:15h, 03 stycznia Odpowiedz

      Ola, znam Twoje podejście 🙂 i jak najbardziej jest mi bliskie 😉

      Właśnie na tym nam zależy, aby zebrać ważne informacje w jednym miejscu. Do tego nie pouczać, a pokazywać po prostu jak to jest u nas, jaka jest nasza historia. A dla mnie (z punktu widzenia dietetyka) pokazać praktyczne rozwiązania. Często spotykałam się z pytaniami np. „co zrobić, kiedy dziecko ma zaparcia” itp. Teraz te odpowiedzi zbierzemy w jednym miejscu 🙂

      Trzymaj za nas kciuki :*
      D.

  • „Do brzucha malucha” – FILM | Daria Rybicka - dietoporady
    Posted at 22:46h, 05 stycznia Odpowiedz

    […] TUTAJ przeczytasz […]

Post A Comment